Cześć
Dzisiaj przychodzę do was z postem, o jednej z moich "pasji" - o książkach.Uwielbiam czytać, wyobrażać sobie to, co się dzieje w książce, co przeżywają bohaterowie. Potrafię popłakać się w jakimś momencie, lub śmiać się z jakichś sytuacji. Niektóre książki dawały mi do myślenia, długo po ich skończeniu leżałam w łóżku i myślałam o ich głębszym sensie, o tym, co autor chciał przekazać przez tę książkę.
Pasją do książek zaraziła mnie mama, która od małego czytała mi różne opowiadania, a potem sama uczyła czytać. Zawsze obserwowałam, kiedy czytała kolejne książki z uśmiechem, kiedy książka tak ją wciągnęła, że potrafiła przeczytać całą w pół nocy. Chciałam sama zobaczyć jak to jest.
Pierwszą serią, którą przeczytałam, była saga Zmierzch, ambitnie, bo dwie pierwsze z tych książek, przeczytałam w czwartej klasie. Jaka ja byłam dumna, gdy tę grubą książkę przeczytałam w miesiąc, ale nie powiem, wciągnęła mnie. I tak przeczytałam całą sagę, wraz, ze wszystkimi dodatkami. Potem czytałam kolejne i kolejne, i tak dzisiaj, wychodzimy wszyscy (nawet mój 10 letni brat) z dwudziestoma książkami z biblioteki - 5 moich, 5 mamy, 5 brata i 5 taty, a jak tata nie wypożyczy swoich "biografii", to ja wychodzę z ośmioma, a mama z siedmioma. I tak co dwa/trzy tygodnie :p
Moja pierwsza, w całości przeczytana seria - Stephenie Meyer "Saga Zmierzch"
Lauren Brooke - Heartland
Seria "końska"
Jest to seria o schronisku dla koni, w którym leczy się je z ich fizycznych, ale i psychicznych "ran"
"Heartland, to wtulone pomiędzy wzgórza Wirginii schronisko dla koni, ale i coś więcej. To niezwykłe miejsce, gdzie dotychczas źle traktowane zwierzęta uczą się od nowa ufać ludziom"
Książki mi się podobają, są typowo dla osób interesujących się końmi i jazdą konną.
Ewa Nowak - Bransoletka i "Seria Miętowa"
Mam tylko kilka książek Ewy Nowak, ale przeczytałam dużo więcej. Są to książki dla młodzieży, opisujące życie i problemy nastolatków w współczesnej Polsce
Federico Moccia - Trzy metry nad niebem i Amore 14
Amore 14 - książka o czternastoletniej dziewczynie i jej relacjach z rówieśnikami, rodzeństwem, o jej pierwszych miłościach
"Nie mogę w to uwierzyć. To miłość. Miłość przez duże M, miłość zwariowana, szaleństwo absolutne, gdzie nic innego się nie liczy. Jakie to piękne. Miłość nieskończona. Miłość nieograniczona. (...) "
Cecelia Ahern - "PS Kocham Cię"
Książka po prostu cudowna, przeczytana u mnie w dwa, może trzy dni. Przyznam, że film obejrzałam najpierw, więc nie miałam takiej frajdy w wyobrażaniu sobie wyglądu postaci, ale i tak książka bardzo mi się podobała.
"Holly i Gerry od dzieciństwa stanowią nierozłączną parę. Rozumieją się wpół słowa, śmieją się nawet wtedy, kiedy się kłócą, nikt - a szczególnie oni - nie potrafi sobie wyobrazić, że mogli by się rozstać. A jednak... Śmierć Gerry' ego wstrząsnęła kobietą do głębi. (...)"
Kami Garcia i Margaret Stohl - "Kroniki Obdarzonych"
Książki fantastyczne, z motywem magii.
"Była klątwa.
Była dziewczyna.
A na końcu był grób."
Wszystkie trzy bardzo mi się spodobały, ale czasem musiałam wracać kilka razy do jednego zdania :p
![]() |
| zdjęcie: Pinger |
Przeczytałam 12 części. Swojej własnej nie mam ani jednej, wszystkie pożyczałam od koleżanek. Książki opowiadają o czterech dziewczynach (Emily, Spencer, Aria, Hanna) które po utracie przyjaciółki, Alison, odkrywają różne, związane z nią i z nimi, tajemnice. Dodatkowo są prześladowane przez tajemniczego A.
Książki wciągają, czasami powieje trochę "grozą".
![]() | |
| zdjęcie: Instagram |
Maggie Stiefvater - Trylogia "Drżenie" "Niepokój" "Ukojenie"
"Współczesna opowieść o wilkołakach? Tak! A w niej, nie tylko wielka miłość, ale także pożegnania i śmierć, ból nieporozumienia i niemożność bycia razem"
Książki zarówno dla młodzieży, jak i dla dorosłych (czytałam ja i mama). Chwytająca za serducho opowieść o miłości człowieka i wilkołaka ( czy może na odwrót?) Bardzo fajna lektura na zimowe wieczory, acz nie powiedziałabym, że lekka ( + - 500 stron) Moja mama przeczytała już wszystkie, ja aktualnie zaczynam ostatnią część.
John Green - Gwiazd Naszych Wina, Szukając Alaski
Wszyscy wiedzą, jaką "furorę" John Green zrobił tą pierwszą książką (a może to film? w każdym bądź razie obie "twórczości" są świetne)
Gwiazd Naszych Wina przeczytałam i ja i mama, Szukając Alaski jeszcze nie skończyłam. Obie są tak samo cudowne. Moja mama (no bo to mama) płakała czytając i jedną i drugą
Mam nadzieję, że was nie zanudziłam :)
Wszystkie książki, które wymieniłam przeczytałam i polecam.
JulieTTa




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz